STUDNIÓWKA NA WESOŁO

Już dawno opadł studniówkowy kurz, ale emocje wciąż są jeszcze bardzo żywe. Choć od 10 stycznia minął przeszło miesiąc, to cały czas wspominamy bal. A zabawa była przednia. Młodzież szalała na parkiecie restauracji Młyn Smaków niczym sam Stefano Terrazzino. Niejeden spośród tancerzy z pewnością dorównywał jego południowemu temperamentowi, a wymyślne akrobacje i równie oryginalna mimika wskazywały na najwyższe zaangażowanie godne samego mistrza. Nie powinno zatem dziwić, że oglądając zdjęcia nie można oprzeć się wrażeniu, że niektóre wygibasy przeczyły prawom fizyki. Ot, takie swojskie fiki miki nie zawsze w takt muzyki. No cóż, żywioł tańca nie zna żadnych granic. Byli więc i tacy, którzy świetnie sobie radzili bez względu na dźwięki serwowane przez didżeja. Jedno jest pewne, nogi same rwały się do tańca, ale niekoniecznie w porozumieniu z resztą ciała. Wypadałoby dodać, że młodzieży w niczym nie ustępowało rozbawione ciało pedagogiczne- równie gibkie i giętkie, a co najważniejsze, dające upust swej ruchowej fantazji. Stąd pomysł na konkurs STUDNIÓWKA NA WESOŁO adresowany do uczniów klas maturalnych. Puśćcie wodze swojej fantazji i stwórzcie zabawny mem, korzystając z galerii studniówkowych zdjęć. Niech wygra ten, kto zaskoczy komisję niebanalnym i zabawnym pomysłem. Wszelkie prace można przekazywać wychowawczyniom klas maturalnych. Maturzyści, do dzieła! Nagrody czekają!